Jak błędy w wychowaniu wpływają na dzieci?

Przede wszystkim, od chwili narodzin dziecko nie jest jak biała tablica, czeka już w nim bogata historia. W łonie matki splatają się trzy światy: to nienarodzone dziecko, doświadczenia matki i babki, a także, w miarę jak płód się rozwija, doświadczenia ojca. Dziedziczymy stresy i traumy, które nasi rodzice przechodzili w momencie naszego poczęcia, a nawet przez całą ciążę. W łonie matki krzyżują się trzy pokolenia. Ważne jest, aby mieć to na uwadze, gdyż kształtujesz w ten sposób wewnętrzny świat swojego dziecka, by błędy w wychowaniu nie stały się twoim udziałem.

Bodźce są ważne

Bodźce są ważne

Ludzki mózg jest niesamowicie pojemny – zawiera aż stu dwadzieścia pięć bilionów pięćset miliardów bitów informacji. Ta świadomość czasem przyprawia mnie o smutek. Zastanawiam się, ile mogłabym nauczyć moje córki, gdybym lepiej wykorzystała ich pierwsze lata życia. Gdybym zamiast po prostu słuchać, skupiła się na nauce czytania i pisania od najwcześniejszych lat, jeszcze przed przedszkolem i szkołą. Czasami żałuję, że nie rozpoczęłam ich edukacji wcześniej. Choć już wtedy czytałam im wieczorami i opowiadałam historie inspirowane ich codziennymi przeżyciami, to mam wrażenie, że straciłam cenne chwile i nieświadomie popełniłam błędy w wychowaniu. Wprowadzenie stymulacji wymaga od rodziców wysiłku i wytrwałości. Brak czasu nie może być usprawiedliwieniem, ponieważ nauka dzieci czytania, matematyki czy innych umiejętności potrzebuje zaledwie trzech minut dziennie na każdą z tych dziedzin.

Jeśli chcesz nauczyć dzieci czytać, to:

 Możesz zacząć od prostych słów, takich jak: “pies”, “dom”, “mama”, “tata”.

Jeżeli chcesz nauczyć dziecka prostych działań matematycznych, to:

Liczcie skarpetki, łączcie je w pary, chowaj jedną z nich i poproś by przeliczyło jeszcze raz, odmierzajcie sok za pomocą miarki, ważcie owoce, warzywa, produkty spożywcze, dzielcie kostkę masła na części- połowa, ćwierć, całość.

Trzy minuty dziennie mogą przynieść ogromne efekty – to tak niewiele czasu, a może dać wiele w zamian. Spójrz na naukę inaczej.

Słowa na wiatr

Słowa na wiatr

Ile razy obiecaliście coś i nie dotrzymaliście słowa? Nie mówię tu tylko o obietnicach, ale także o groźbach. Dla dziecka to, co mówicie, jest rzeczywistością, stąd niecelowo popełniamy błędy w wychowaniu, bo nasze dzieci nie rozumieją sarkazmu ani metafor. Dlatego ważne jest, abyśmy dokładnie analizowali, co tak naprawdę mówimy i co chcemy przekazać. To zadanie może być bardzo trudne. Nawet my, dorośli, mamy problemy z właściwą komunikacją, a co dopiero z komunikacją z dziećmi. Jedną z ważnych zasad, które warto sobie zapamiętać, jest ta: nigdy nie dawaj dziecku poleceń ani nie wymagaj od niego czegoś, czego sam nie jesteś gotowy do spełnienia.

Niewypełnione groźby czy obietnice są formą kłamstwa. Znacie to pewnie dobrze: “Jeśli teraz nie przyjdziesz, zostawisz mnie samego”, “Oddam twoją zabawkę bratu, jeśli ją jeszcze raz porzucisz na podłogę”, “Zabiorę ci komputer na miesiąc“, “Bądź grzeczny, a wtedy pozwolę ci obejrzeć bajkę”, “Jutro kupię ci tego słonika”. Jak często dziennie wypowiadamy takie słowa, wiedząc, że i tak nie będziemy ich realizować?

Czy blog Ci się podoba, a treści są dla Ciebie wartościowe?  Możesz dobrowolnie wesprzeć moją działalność!

buycoffeeto300aw

Niech robią, co chcą

Niech robią, co chcą

Skrajności zawsze stanowią zagrożenie, niezależnie od tego, czy przejawiają się w nadmiernym surowym podejściu czy też w zbyt pobłażliwym, to kolejne błędy w wychowaniu. W dzisiejszych czasach, gdy brakuje nam czasu, a dzieci mają dostęp do setek kanałów telewizyjnych i Internetu, łatwo popaść w skrajności. Baldwin przeprowadził badania dotyczące różnych rodzajów interakcji między rodzicami a dziećmi, opierając się na trzech parametrach: uczuciowość-wrogość, demokracja-autokracja oraz pobłażliwość-brak pobłażliwości. Doszedł do wniosku, że najlepszym stylem interakcji jest połączenie uczuciowości, demokracji i braku nadmiernego pobłażania. Jako rodzice dobrze byłoby, gdybyśmy potrafili dać dziecku wsparcie emocjonalne, brali pod uwagę (nie oddawali decyzji) opinię dziecka i czuwali nad stosowaniem się do reguł. I dotyczy to dzieci, jak i nas, rodziców.

Multimedia

Multimedia

Praktycznie w każdym domu znajdziemy: telewizor, tablet, komputer i telefon komórkowy i… to nie jeden. Każde z tych urządzeń ma kilka funkcji. Część z nich są pożyteczne, jednak zapominamy, że pod powierzchnią użyteczności, kryje się uzależnienie, prokrastynacja, ucieczka od trudnych emocji i… samotność.

Rażące błędy w wychowaniu to odpuszczenie degradującej formie wpływu mediów na nasze dzieci.   Powszechna reklama, pragnienie posiadania markowych produktów promowanych przez ulubionych bohaterów lub gwiazdy show-biznesu, powoduje, że nasze dzieci także chcą je mieć, by poczuć się kimś. To szczególnie niepokojące, gdy rodzice sami podzielają te same wartości. W wielu bajkach nie znajdziemy treści edukacyjnych tylko ukryty podprogowy konsumpcjonizm: kup pluszaka z bohaterem bajki, plecak z jego wizerunkiem, piórnik, koszulkę, butelkę na wodę, itd. Wiele z nich przepełnionych jest przemocą, podobnie jak i gry video dla chłopców. Obecność seksualnych treści w teledyskach, reklamach czy prowokujących obrazach zaczynających się od wczesnych godzin porannych do późnych wieczornych, a także łatwy dostęp do pornografii w Internecie po jednym kliknięciu „mam ukończone 18 lat”, wszystko to ma negatywny wpływ na rozwój dzieci. Brak naszej reakcji na oglądanie filmów dla dzieci, które nie ukończyły 16 roku życia. I to co sprawia największy problem w komunikacji, to degradacja języka. Nasze dzieci już mają uboższy język, przez co trudniej jest im wyrazić swoje potrzeby i myśli.

Wszystkie te czynniki sprawiają, że dzieciństwo naszych dzieci staje się krótsze i bardziej narażone na negatywne wpływy mediów.

Zapraszam na szkolenie online

Przygotowaliśmy dla Was szkolenie online „20 błędów rodziców. Jak zbudować dobrą relację z dzieckiem?”. Zrozumiecie jak błędy w wychowaniu wpływają na dzieci? Dzięki niemu rozpoznacie najczęściej popełniane błędy przez rodziców, wykorzystując załączony zeszyt ćwiczeń będziecie mogli wypracować nowe sposoby reakcji w trudnych sytuacjach wychowawczych. Jesteście gotowi by zmierzyć się z tym wyzwaniem? Jeżeli tak, to weźcie udział w moim szkoleniu już dzisiaj!

Zapraszam do obejrzenia filmu wprowadzającego: 

człowiek przy półce z książkami

Warto przeczytać

Moi Drodzy. Jeżeli zaciekawiło was, to co mówię, to ogromnie polecam do uzupełnienia swojej wiedzy literaturę, z której sama korzystam. Bardzo przydatna do dzisiejszego wpisu jest książka „Sztuka uważnego rodzicielstwa. Jak właściwie reagować w trudnych sytuacjach i wychować życzliwe, pewne siebie dziecko”, autorstwa Hunetr Clarke-Fields. Jako rodzice często dążymy do bycia dla swoich dzieci wzorcem życzliwości, cierpliwości i współczucia. Niemniej jednak, żaden z nas nie jest doskonały. W trudnych chwilach lub pod wpływem stresu zdarza nam się reagować w sposób, który odbiega od ideału, na przykład poprzez krzyk. Ważne jest, abyśmy wiedzieli, że nie jesteś sami w tych doświadczeniach. Książka jest świetnym poradnikiem, jak radzić sobie w trudnych chwilach rodzicielstwa.

Zachęcam do jej kupna przez mój link afiliacyjny. Dzięki temu zachęcacie mnie do stałego poszerzania mojej biblioteki o ciekawe księgozbiory, z którymi chętnie się z wami dzielę.

Zainteresowany książką? Sprawdź, gdzie kupisz ją w korzystnej cenie. Kupując przez linki poniżej wspierasz rozwój bloga. Dziękuję!

Zachęcam do subskrypcji mojego kanału na Youtube:

Przeczytałeś już:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *